Header Image - Sopocki Klub Tenisowy

Daily Archives

One Article

Oświadczenie SKT

Drogie koleżanki i koledzy, sympatycy tenisa i wszyscy, którzy tę piękną dyscyplinę uprawiają; z satysfakcją i radością dzielimy się z Wami nowiną, że zakończył się definitywnie spór miedzy Gminą Sopot, a Stowarzyszeniem SKT dotyczący prawa wieczystego użytkowania Sopockich kortów.

Sądy kolejnych instancji zamknęły drogę działań Prezydenta Jacka Karnowskiego zmierzającego do przejęcia terenów będących w wieczystym użytkowaniu Stowarzyszenia SKT.

Wszyscy pamiętamy, że doszło do siłowego, brutalnego wrogiego przejęcia obiektów i majątku SKT.  Ogromna część tego majątku została bezpowrotnie utracona… rozgrabiona przez ferajnę Prezydenta Jacka Karnowskiego

Tylko dzięki determinacji Prezesa Bartłomieja Białaszczyka i wielkiemu wsparciu, solidarności działaczy, sympatyków i grupy doskonałych prawników, którzy z ogromnym zaangażowaniem i oddaniem sprawie doprowadzili do obnażenia perfidnych i wręcz podłych działań Prezydenta Jacka Karnowskiego. Wszystkie te działania służyły jednemu celowi, pozyskania do dyspozycji i możliwości decydowania o dalszym przeznaczeniu terenów kortów. Bynajmniej nie na sport i nie na tenis. Ogromna wartość tych 4 hektarów tak cudownie zlokalizowanych w pasie nadmorskim Sopotu od lat wzbudza zainteresowanie i chęć zrealizowania tu dużej inwestycji deweloperskiej o ogromnej rentowności. A Jacek Karnowski wręcz bez dużych, bardzo dużych przedsięwzięć inwestycyjnych już nie może żyć. Potrzebuje tej rentowności, splendoru, tylko szkoda, że zaczął uciekać się do tak nikczemnych posunięć, do nieprawdy, szkalowania i wręcz niszczenia ludzi, którzy śmieli powiedzieć nie dla jego planów i działań.

Dziś jesteśmy Koleżanki i Koledzy o krok dalej, udaremniliśmy plan wyburzenia naszego obiektu klubowego, od trzech lat z premedytacją dewastowanego by jego stan otwierał drogę do wydania takiej decyzji. Ekspertyza  niezależnych biegłych potwierdziła nasze obawy, z premedytacją celowo, uszkodzono w kilku miejscach dach by migrująca do środka woda zniszczyła ściany i konstrukcję budynku. Ale plan się nie powiódł, za mało deszczu, za mało wody i brak mrozów… Budynek przetrwał, ocalał i nie stanie w jego miejscu jeden z apartamentowców które miały przykryć sopockie korty.

Koleżanki, Koledzy, Sopocianie, to za wasze pieniądze realizuje się inwestycje w Sopocie, aktualnie jest nią nitka ciepłownicza, która dziwnym zbiegiem okoliczności została poprowadzona na sopockie korty. Kortów się nie podgrzewa, zimą gra się na halach. Dla kogo ta nitka GPEC na sopockich kortach Panie Prezydencie?, pod jakie to przedsięwzięcie za pieniądze sopocian realizuje Pan tą inwestycję? Sopocianie są inteligentni i w zaczynają kojarzyć fakty nie ulegając dalej Pańskiej propagandzie i odwracaniu uwagi od dokonywanych posunięć.

Dostrzegli, co realizuje pan pod pretekstem poprawy warunków życia piesków w azylu, nie o pieski przecież chodzi a znowu o teren pod inwestycję, ale już nie związaną z rozwojem infrastruktury sportowej w Sopocie, choć takie składał Pan deklaracje biorąc pieniądze sopocian na nowe schronisko przy ul. Malczewskiego, dla kogo?, dla siatkarek? dla koszykarzy po raz drugi?, może dla uczelni i jej studentów i profesorów, nie, nie, nic  z tych rzeczy, to dla amatorów luksusowych apartamentów w atrakcyjnej części Sopotu…

Pieski za chwilę wyjadą do nowych, pięknych obiektów, ale tenisiści zostaną na kortach i zmiany przeznaczenia tych terenów na inne cele niż tenis już Pan, Panie Prezydencie Jacku Karnowski ze swoją spolegliwą radą miasta i grupą ubezwłasnowolnionych urzędników nie przeforsuje. Tu będą zawsze korty i będzie na nich grał cały Sopot, cała Polska i cały Świat.